Promocja!

Tęsknica – Anna Sokalska

(1 opinia klienta)

44,91

NOWOŚĆ

Tęsknica to baśń dla dorosłych inspirowana pięknem wsi, estetyką polskiej kultury ludowej oraz motywami występującymi w tradycyjnych polskich bajkach i baśniach. Jest także opowieścią na cześć natury i kobiecości, ale i refleksją nad destrukcyjną siłą tych z marzeń, które wymykają się spod kontroli.

Data premiery: 5.12.2023 r.

Na stanie (może być zamówiony)

To najniższa cena

Opis

Anna Sokalska „Tęsknica”

Iga, menadżerka w korporacji, niespodziewanie musi przerwać karierę, aby ratować zdrowie.

Szukając odpoczynku, wyjeżdża na wieś, gdzie poznaje Nadzieję, ekscentryczną właścicielkę gospodarstwa „Pomiędzy”. Wkrótce, pozornie monotonne życie młodej gospodyni, uważanej przez lokalną społeczność za znachorkę lub dziwaczkę, okazuje się splotem kolejnych tajemnic, a rosnący za chałupą las – przedsionkiem nieznanego świata. Niepokojące incydenty, rodzinne sekrety, widmo tęsknicy i walka o utraconą duszę wciągają Igę w sam środek ludowych obrzędów i dawnych wierzeń.

Tęsknica to baśń dla dorosłych inspirowana pięknem wsi, estetyką polskiej kultury ludowej oraz motywami występującymi w tradycyjnych polskich bajkach i baśniach. Jest także opowieścią na cześć natury i kobiecości, ale i refleksją nad destrukcyjną siłą tych z marzeń, które wymykają się spod kontroli.

Miejsce wydania: Poznań
Data wydania: 2023
Data premiery: 5 grudnia 2023
Język: polski
Liczba stron: 296
Format: 140 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 978-83-8335-086-8
Wydawca: Zysk i S-ka

Patronat:
Pismo Folkowe
Baba Jaga Czyta
Lasbookowy
Folk.owy_book
Secretum.pl
Imiona słowiańskie.pl

 

Informacje dodatkowe

Autor

Wydawca

Data wydania

2023

Oprawa

miękka ze skrzydełkami

Liczba stron

296

Format

140 x 205 mm

Ilustracje

brak

ISBN

978-83-8335-086-8

1 opinia dla Tęsknica – Anna Sokalska

  1. BEATA IGIELSKA

    Rzadko sięgam po powieści z elementami fantastyki. Po prostu nie moja bajka. Jednak lektura „Tęsknicy” Anny Sokalskiej, którą zamierzałam zostawić sobie na bożonarodzeniowy czas, tak bardzo mnie wczoraj pochłonęła, że zarwałam noc. I nie żałuję!
    Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, więc nie wiedziałam, czego się spodziewać.
    Dostałam w prezencie niemal 300 stron ekscytacji i wyciszania na zmianę. Było też miejsce na refleksje, a nawet na odrobinę poczucia humoru.
    Ale po kolei…
    Akcja rozgrywa się współcześnie.
    Iga, młoda, ambitna kobieta, pada ofiarą pracoholizmu. Pewnego dnia jej świat się załamuje, gdy z menadżerki w dużej firmie staje się pacjentką szpitala.
    Diagnoza jest jednoznaczna: zawał i wyczerpanie!
    Jak to możliwe?
    Przecież zawsze wszystko się udawało, a choroby serca ponoć dotykają ludzi starszych! I powinny być poprzedzone jakimiś znakami ostrzegawczymi!
    Okazuje się, że niekoniecznie…
    Iga decyduje się ratować swoje zdrowie i wyjeżdża na wieś, do miejsca zwanego „Pomiędzy”.
    Wita tam ją młoda kobieta, Nadzieja, uznawana przez mieszkańców okolic za dziwaczkę i znachorkę.
    Pewnego dnia Nadzieja znika…Iga zgłasza jej zaginięcie, ale wszyscy, łącznie z policją, lekceważą jej niepokój. I wtedy w życiu Igi zaczynają dziać się rzeczy, o jakich – cytując klasyka – nie śniło się filozofom.
    Iga wkracza w świat, który dotąd znała tylko z baśni i podań. Otwiera się przed nią przestrzeń, w której wszystko może się wydarzyć.
    W wielkim i gęstym lesie czekają na nią dobre i złe siły. To postacie mogące uratować albo zabić…
    Komu zaufać? Może trzeba zdać się na intuicję i przypadek?
    O ile pierwsza część powieści, realistyczna, opisujące pracę i problemy Igi, momentami wydawała mi się nieco nużąca, to późniejsze perypetie bohaterki wciągnęły mnie niczym wir.
    Stały się baśnią da dorosłych. Intrygującą, bo jednak wciąż dotyczącą ludzkich doznań, lęków, nadziei, marzeń…
    Autorka ciekawie wplotła w treść elementy ludowej demonologii. Tytułowa Tęsknica to tylko jedna z postaci. I nie tylko postać, ale także stan ducha, któremu Anna Sokalska poświęca sporo miejsca. Robi to bardzo sugestywnie. Na tyle, że śledząc losy Igi, można zadumać się nad własnymi tęsknotami…
    Moją uwagę zwróciły też fragmenty poświęcone snom. I nie chodzi o ich symboliczne odczytywanie czy konfrontowanie z sennikami.
    Autorka w intrygujący sposób pisze o mocy snów, ich wpływie na nas oraz możliwości sterowania snami i panowania nad nimi.
    Cóż jeszcze?
    Może tyle, że zakończenie zaskakuje (a to lubię!) i nie pozwala przestać myśleć o książce nawet po odłożeniu jej na półkę.
    Plusem są też sugestywne opisy przyrody, które współgrają z przeżyciami bohaterów. Cenię taki język i umiejętność takiego obrazowania.
    Tak naprawdę nie mogę napisać zbyt wiele o treści, by nie popełnić śmiertelnego grzechu spojlerowania.
    Po prostu przeczytajcie! I dajcie się ponieść tej magii…
    BEATA IGIELSKA

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może spodoba się również…